O Inkach w Machu Picchu i Urosach na pływających wyspach
O tym jak zmienia się Peru i jak dojechaliśmy do dżungli amazońskiej
Teraz na poczatku lipca:
Od miesiaca jestesmy juz w domu, a od trzech tygodni w pracy. Jest fajnie, jest inaczej, na razie nie skomentujemy tego wiecej...
Listopad to czas ryzokosow (nasza inwencja nowomowy, bo nie wiemy jak to nazwac ;) ) w Laosie. cale wsie pracuja w polu. Jest to ciezka praca, ale wydaje sie, ze wszystkim dopisuja super humory. :)

(0)sortuj rosnąco | sortuj malejąco