O Inkach w Machu Picchu i Urosach na pływających wyspach
O tym jak zmienia się Peru i jak dojechaliśmy do dżungli amazońskiej
Teraz na poczatku lipca:
Od miesiaca jestesmy juz w domu, a od trzech tygodni w pracy. Jest fajnie, jest inaczej, na razie nie skomentujemy tego wiecej...
Bylismy zupelnie zdezorietnowani i zaskoczeni gdy przyjechalismy z kosciola na miejsce do Melnikow. Widok byl niesamowity. Pieknie to wyglada i ludzie nas super przywitali:))) Dzieki

(0)sortuj rosnąco | sortuj malejąco