top o serwisie o nas nasza podroz kontakt newsletter strona glowna www.honeymoonstory.net www.podrozposlubna.com
Relacje Moni i przybysza
Przyszła polska jesien, na razie nie złota niestety. My 4 miesiące w domu jesteśmy. I co?
Zdjęcia moni i przybysza
Zdjecia Moni i Przybysza Etap trasy / Galeria zdjęć:



KategorieWybierz kraj:



Jesteś
niezalogowany/a
Zaloguj

Poznaj relacje użytkowników
Relacje Moni i Przybysza
Kambodza
I jestem znowu w Kambodzy, oczywiscie teraz z moja kochana malzonka, ktorej bardzo chce pokazac to, co podobalo mi sie w tym rejonie Azji Pld-Wsch. Fajnie jest wrocic do tego samego kraju. Pierwszy raz odwiedzam ponownie podczas swoich podrozy jakis kraj spoza Europy. A bedzie ich wiecej. Wlasnie przeczytalem swoja relacje z Kambodzy napisana 2 lata temu (dostepna razem ze zdjeciami na stronie www.przybysz.net). Odzyly te same emocje, spostrzezenia. Ale teraz wiem wiecej i zauwazam wiecej. Ponizej fragmenty tamtej relacji uzupelnione o tegoroczne doswiadczenia.

Do Siem Reap,miasteczka kolo swiatyn Angkor, dolecielismy z Singapuru. Typowe miasteczko kambodzanskie, ze straganami, ulicznymi barami. Ale w poblizu lotniska sa tu takze luksusowe hotele. Wiekszosc turyst๓w przylatuje samolotem, oglada swiatynie, odlatuje i tyle widzieli Kambodze. A to wcale nie jest prawdziwa Kambodza, ktora zobaczyli.

Na jednej uliczce w Siem Reap jest kilka bar๓w i kafejek dla turyst๓w, takich w zachodnim stylu, ladnych. Siedzimy 5 metr๓w od jednej z nich w ulicznym barze, dokladnie w tym samym, w ktorym siedzialem 2 lata temu. Pijemy pyszne koktaile owocowe, kt๓rymi raczymy sie codziennie. Kosztuja one jakies 40 cent๓w. W kafejce obok nawet 3 dolary. Zjedlismy przed chwila, w towarzystwie kilkunastu miejscowych, typowe, smakowite danie Azji Pld Wsch - smazone dlugie kluski z warzywami i miesem. Zaplacilismy 4000 riel, czyli 1 dolara. W restauracji dla turystow obok kosztuje kilka dolc๓w. Nie wierzymy, ze tam to samo danie jest lepsze. Ale na pewno jest mniej autentycznie.

Angkor Wat
Monia z lokalnym kierowca tuk tuka zwiedza wlasnie swiatynie. Ja nie pojechalem, juz to widzialem i nie mam potrzeby na jeszcze jeden raz, choc jest to jeden z tzw. Siedmiu cudow swiata.

Slynne swiatynie Angkoru to tak na prawde kompleks ponad 100 swiatyn zbudowanych miedzy IX a XIV wiekiem przez cywilizacje Khmer๓w. Mysle, ze niewiele os๓b zdaje sobie sprawe, ze potega Khmer๓w rozciagala sie w tamtych czasach od Wietnamu, przez poludniowe krance Chin po Tajlandie. Wiele symboli i obrzed๓w, kt๓re generalnie postrzegamy obecnie jako tajskie, mialo tak na prawde sw๓j poczatek w Kambodzy, ponoc nawet boks tajski.

Najslynniejsza swiatynia Angkoru, czyli Angkor Wat, jest podobno najwieksza religijna struktura na swiecie. Imponujace, niesamowicie polozone swiatynie Khmer๓w sa przez wielu uwazane za jedne z najwspanialszych twor๓w ludzkiej cywilizacji, stawiane na r๓wni z osiagnieciami Egipcjan, Ink๓w czy Maj๓w. Ja sie z tym zgadzam. W latach swojej swietnosci pod koniec XII wieku gl๓wne miasto Angkoru - Angkor Thon i okolice zamieszkiwalo ok. 1 miliona os๓b. Londyn mial w tym czasie nie wiecej niz 50 tys. mieszkanc๓w. Moje zdjecia z Angkor sprzed 2 lat kliknij tutaj )



Szpitale, dzieci i organizacje miedzynarodowe
Niedaleko Angkor Wat bylem na spotkaniu z miejscowym lekarzem, Szwajcarem, ktory od 14 lat trudzi sie ze sluzba zdrowia w kambodzy. Zorganizowal 3 szpitale dla dzieci, zupelnie bezplatne. Lecza tu setki tysiecy dzieci. Opowiadal wrecz wstrzasajace historie. Ale najgorszy jest stosunek zachodu do calej sytuacji. Wiekszosc chor๓b, w tym najgorsza w Kambodzy gruzlica, to pozostalosc po wojnach XX wieku. Historia Kambodzy drugiej polowy XX w. jest dosc zakrecona. Wewnetrzne walki miedzy r๓znymi frakcjami, szczeg๓lnie z komunistami wspieranymi z zewnatrz, bombardowania amerykanskie, a potem bezwzgledne rzady Czerwonych Kmer๓w i ignorancja zachodu spowodowaly smierc kilku milion๓w Kambodzan, a wielu pozostalo uchodzcami. Pewne jest, ze Kambodza (zreszta podobnie jak Laos) zostala uwiklana w spory miedzy mocarstwami i dlatego tez wielu twierdzi, ze wojny najpierw przyni๓sl tu zach๓d.

Wedlug tego szwajcarskiego lekarza, a nie ma powod๓w, zeby mu nie wierzyc, oficjalna polityka organizacji typu WHO i UNICEF oraz rzad๓w kraj๓w zachodu jest taka, zeby nie wysylac do biednych kraj๓w (w tym Kambodzy) nowoczesnego sprzetu, kt๓ry "nie odpowiada stanowi ekonomicznemu danego kraju". I tak ponoc gdy kupowal pierwszy tomograf komputerowy byl publicznie krytykowany, ze w Kambodzy taki sprzet jest niepotrzebny. Gl๓wny lek przeciw wielu chorobom, w tym gruzlicy, przysylany z zachodu jest ponoc w Europie i USA od lat 70-tych zakazany z powodu skutk๓w ubocznych. A przeciez kazdy czlowiek, kazde dziecko powinien byc leczony takimi samymi, najlepszymi metodami. Czy dziecko z biednego kraju ma z zalozenia, przez polityk๓w, byc skazane na gorsze warunki? Rozumiem, ze kraje biedniejsze nie moga sobie pozwolic na nowoczesny sprzet medyczny, bo przeciez w naszej Polsce, czyli Uni Eurpejskiej, r๓znie to bywa. Ale dlaczego mocodawcy kraj๓w zachodnich zakladaja z g๓ry taki stan rzeczy. Nie chce mi sie wierzyc. (Bardzo interesuje nas temat wielkich organizacji poza rzadowych i charytatwnych oraz ich dzialalnosc na swiecie. Chcemy ten temat jeszcze bardziej zglebic.)

Phnom Penh, stolica Kambodzy i stolica Czerwonych Kmer๓w
Dojechalismy do Phnom Penh, stolicy Kambodzy i obejrzelismy film Rollanda Joffe "Killing Fields" (Pola smierci). Fabula filmu obraca sie wok๓l zdobyciu wladzy przez Czerwonych Kmer๓w, ich bestialstwie i obozach pracy oraz postawie zachodu. Teraz, gdy jestesmy tu na miejscu, widzielismy miejsca, wioski z filmu, calosc jest jeszcze bardziej wstrzasajaca. To wszystko dzialo sie w latach 70-tych, a walki z Czerwonymi Kmerami byly jeszcze pod koniec lat 90-tych. To tak niedawno...

Bylismy w tajnym wiezieniu S-21. To co wyczyniali ze swoimi ludzmi przypomina tylko Syberie lub Nazistow, ale pod koniec XX wieku. Choc Czerwoni Kmerzy byli bardziej bestialscy. Wypedzili niemal wszystkich mieszkanc๓w miast do katorzniczej pracy na wsi. Wymordowali prawie wszystkich wyksztalconych Kambodzan (np. z kilkuset lekarzy pozostalo tylko kilkudziesieciu). Mordowali kobiety i dzieci... Wystarczylo miec okulary lub nieco jasniejsza skore niz idealny Khmer, zeby trafic do ciezszego obozu pracy lub zostac od razu rozstrzelanym.

Kambodza turystycznie nie ma zbyt wiele do zaoferowanie obcokrajowcy, szczegolnie w porownaniu ze swoimi sasiadami. To bardzo biedny kraj i zeby go zrozumiec trzeba zaglebic sie w jego historie. Czytalismy niesamowite ksiazki. Jedna z nich jest "The gate"(Brama) Bizota. Bizot byl jedynym bialym, kt๓ry przezyl aresztowanie Kmer๓w i przezyl wiezienie w dzungli. Negocjowal swoje uwolnienie przez kilka miesiecy z jednym z najwiekszych rzeznik๓w Kmer๓w - Dough. Potem byl jedynym czlowiekiem zachodu, kt๓ry przez kilka tygodni opiekowal sie i negocjowal uwolnienie tysiaca zachodnich dyplomat๓w przetrzymywanych we francuskiej ambasadzie. Druga ksiazka jest "First they killed my father" (Najpier zabili mojego ojca), autentyczna historia napisana przez jej glowna bohaterke. Jako dziecko przezyla 4 lata pod panowaniem Khemrow, stracila rodzenstwo i rodzicow i bardzo dokladnie opisuje swoje przezyca. Ksiazki sa po prostu wstrzasajace.

Smutno
Podrozowanie po Kambodzy jest bardzo przygnebiajace. Ogromna ilosc sierot, ludzi bez rak, bez nog to efekt bombardowan i milionow min. Wybuchy min nie sa rzadkoscia do dzis, a podrozujac po nieco bardziej odleglych czesciach kraju, nie wolno schodzic nawet na siusiu z drogi. Czerwoni Khmerzy jako jedna ze stosowanych kar przed 30 lat kazali ludziom uprawiac pola ryzowe na zaminowanych terenach. Trudno spotkac tu kogos po 50-tce. Bieda jest ogromna, a ludzie mieszkajacy poza miastami prowadza bardzo proste rolnicze zycie.

Z drugiej strony przez cale swoje zycie w Warszawie nie widzialem tyle lexusow i hummerow na ulicach, co w 3 dni w Phnom Penh. Lokalsi mowia, ze trzeba pracowac w rzadzie, zeby na to sobie pozwolic. Oczywiscie chodzi o ogromna korupcje.

Mimo biedy i trudnej historii ostatnich kilkudziesieciu lat ludzie w Kambodzy sa generalnie bardzo mili i weseli. Kilka os๓b z kt๓rymi rozmawialem gdzies po drodze w malych wioskach bez wahania m๓wilo, ze sa szczesliwi. To pocieszajace...

Swoja droga pamietam, jak gdzies na przelomie podstaw๓wki i szkoly sredniej slyszalem cos o Czerwonych Kmerach, walkach w jakiejs Kambodzy. Bylo to dla mnie tak odlegle, nieznane, niewyobrazalne. Teraz tu jestem po raz drugi. Naocznie poznaje ten kraj, kulture, historie i obecny styl zycia, ludzi. Podobie jak inne kraje, kultury, ludzi. Pomimo tylu podrozy, czasem caly czas nie wierze, ze moge tego wszystkiego doswiadczac osobiscie.

Wysypisko smieci
Najbardziej przygnebiajace jest wysypisko smieci stung meanchey pod Phnom Penh. Setki dzieci i doroslych mieszka, pracuje, rodzi sie i umiera na tym wysypisku. Zyja wsrod toksycznego smrodu i brudu. Przegrzebuja smieci, zeby przetrwac kolejny dzien. Male dzieci biegaja i bawia sie na bosaka w stertach smieci. Widzielismy dzieciaka, ktory wskoczyl do srodka smieciarki i grzebal. Nie ma szkoly, nie ma lekarza. Gdy zachoruja, to po prostu czesto powoli umieraja. A cale miasto, normalne domy, szkola, szpital jest na wyciagniecie reki, wszystko widac z wysypiska. Dla ludzi z stung meanchey Te kilka kilometrow dzielace ich od miasta to lata swietlne.

To miasto w miescie. Jedni grzebia i zbieraja smieci. Inni je przryjmuja do skupu. Jest kilka straganow z jedzeniem. Pracuja cale rodziny, od dzieci po babcie i dziadka. Choc tych starszych jest niewiele, bo tutaj umiera sie szybko. Wszedzie odur i dym nie do wytrzymania. To co prawda watpliwa atrakcja turystyczna, ale nas interesuje jak zyja i mieszkaja ludzie niezaleznie od rasy, miejsca czy statusu spolecznego.

Zle sie czulem, chodzac tam w czystych spodniach i koszuli (no, w miare czystych) i z aparatem w reku, na ktory cala ta spolecznosc nie moglaby sobie pozwolic nawet, gdyby wszyscy sie zlozyli. Przyjechalismy tam motocyklem. Zeby trafic, znalazlem okolice na zdjeciach satelitarnych w internecie. Ci ludzie moze slyszeli o komputerach i nawet moze widzieli jakis, jezeli ktos go wyrzucil na smieci. Zreszta po co im komputer...?

Czy Kambodza sie zmienia?
Moim zdaniem Kambodza niestety nie bardzo sie zmienila. Dalej dolar jest waluta czesciej uzywana niz lokalny riel. I choc kurs dolara obecnie na swiecie bije swoje najnizsze rekordy, to w Kambodzy jego kurst jest taki sam. I ceny tez sa identyczne. Jest jednak jedna ogromna zmiana zauwazalna od razu. Dwa lata temu wszyscy ostrzegali - wez wystarczajaco gotowki, bo w calym kraju nie ma nawet jednego bankomatu. Na szczescie wtedy byl pierwszy bankomat w stolicy (skonczyla mi sie kasa). Teraz bankomaty sa niemal doslownie na kazdym rogu. Czy to oznacza, ze kraj sie rozwija?... Korzystaja z nich raczej turysci i pewnie niewielka grupa osob pracujacych dla skorumpowanego rzadu...

Ciekawostka toaletowa
W Kambodzy i Laosie, podobnie jak w wielu innych krajach Azji nie uzywa sie papieru toaletowego. Przynajmniej nie do tego celu do jakiego my go uzywamy. W kazdej restauracji, barze jest natomiast srajtasma na stole, zamiast serwetek.

Lewa, prawa?
Kambodza to pierwszy kraj od wyjazdu z Polski, w ktorym jedziemy po prawej stronie ulicy. Nie zdawalismy sobie sprawy jak wiele krajow na swiecie jezdzi po lewej stronie. Oprocz Wielkiej Brytani, Japoni, Australi i Nowej Zelandi jeszcze prawie cala Azja Pld-Wsch (poza Kambodza, Wietnamem i Laosem), Papua, Wyspy Salomona. Moze jeszcze gdzies?

Pierwsza polowa listopada 2007

Zdjecia z Kambodzy dodamy wkrotce